Produkty Wedla lubię bardzo ale Milka i tak wygrywa ;)
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam te ciastka, pomyślałam pewnie jak każde inne ale spróbuję bo były na promocji.
Amerykanki są dostępne w dwóch wersjach: jasne ciastko z czekoladą (bodajże mleczną) i kakaowe ciastko z deserową czekoladą (czyli te, o których teraz mowa).
W promocji w Stokrotce kosztowały coś ok 3zł chyba jak się nie mylę albo 1,99zł (nie pamiętam :P), zaś bez promocji chyba 4zł albo i więcej kosztują i za tyle nigdy nie kupię :P
W opakowaniu znajdziemy 9 grubych ciasteczek. Każde z nich zawiera całkiem sporo kawałków ciemnej czekolady, według składu na opakowaniu 37%. Ciastka nie są twarde, a wręcz rozpływają się w ustach, w sumie to nawet ciężko czasami wyjąć z opakowania żeby nie połamać. Ciastka nie są bardzo słodkie ale też nie są gorzkie (nie przepadam za gorzką czekoladą, a mimo to skusiłam się).
Myślę, że zdrowsze i może lepsze można zrobić samemu, ale te też są ok. Możliwe, że jeszcze kiedyś się na nie skusze ale tylko na promocji, za 9 ciasteczek nie będę płacić ponad 4zł :P
Moja ocena: 8/10
A Wy jedliście Amerykanki?
Lubicie czy raczej wolicie inne? ;)




Bardzo je lubię :D
OdpowiedzUsuń;)
Usuń