Jestem posiadaczką cery mieszanej. Mam bardzo duże problemy ze "świeceniem się". Bardzo długo szukałam pudru który, będzie odpowiedni. Kiedyś używałam pudrów matujących ale też dających kolor. Nie sprawdziło mi się to, ponieważ podkłady mi od tego bardzo ciemniały w ciągu dnia. Wreszcie znalazłam Essence all about matt! Początkowo nie mogłam go znaleźć w żadnej Naturze u mnie. Spytałam panią w drogerii Natura, czy ten puder bywa czasami, odpowiedziała, że tak ale bardzo szybko znika ;) W końcu go dorwałam!! Obecnie jest to już chyba moje 3, 4 albo 5 opakowanie ;) Skusiłam się na ten w kamieniu, ponieważ chciałam mieć go też do torebki, żeby w ciągu dnia troszkę twarz przypudrować. Wiem, że zamiast nakładać kolejną warstwę pudru lepiej jest zebrać choćby zwykłą chusteczką nadmiar sebum z twarzy. Teraz właśnie tak robię, z rana po nałożeniu podkładu używam pudru, a w ciągu dnia jeżeli jest taka potrzeba to raczej zbieram tylko sebum chusteczką, ponieważ nie posiadam bibułek matujących.
Od producenta
Innowacyjny puder, który nałożony na podkład doskonale matuje skórę i ujednolica makijaż. Puder nie zmienia koloru zaaplikowanego wcześniej podkładu, jak również świetnie dostosowuje się do każdego odcienia skóry. Kosmetyk gwarantuje nienaganny makijaż bez efektu świecenia się przez cały dzień. Całość zamknięto w wygodnym opakowaniu.
Opakowanie zawiera 8g produktu, jest to standardowy pojemniczek na tego typu kosmetyk. Nie ma w nim lusterka ani gąbeczki.
Skład: Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Saphire Powder,
Aqua, Magnesium Stearate, caprylic/Capric Triglyceride, Bis-
Diglyceryl Polyacyladipate-2, Ethylhexyl Palmitate, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Phenoxyethano
Cena: ok 14zł
Puder nie wybiela twarzy, a doskonale się dopasowuje do koloru cery, bardzo dobrze ją matuje na wiele godzin, nakładam go za pomocą gąbeczki, choć w planach mam zakup pędzla ale nie mogę się jakoś za to zabrać :) Można go nakładać bezpośrednio na twarz, jak i na podkład. Puder nie zapycha porów, bardzo dobrze utrwala makijaż, może podkreślić suche skórki, ja jestem z niego bardzo zadowolona. Jest bardzo wydajny. Jedynym minusem jest to, że jak nam spadnie to się pokruszy, a później nie za bardzo można go włożyć do torebki, chyba, że w jakimś woreczku.
Od kiedy używam tego pudru, nie mam potrzeby poprawiania makijażu co chwilę.
A jaki jest Wasz ulubiony puder matujący?




Brak komentarzy :
Prześlij komentarz